Uczesanie i nakrycie głowy

Uczesanie Kurpianek przechodziło różne koleje. Do połowy XIX wieku mę­żatki nosiły włosy rozpuszczone po ramio­nach, karku i plecach; później – przewią­zane barwną tasiemką a z czasem zapla­tały jeden gruby warkocz. Młode dziew­częta już wcześniej zaczęły nosić dwa warkocze zakończone kiścią włosów, które wiązały u dołu kolorową wstążką łącząc oba warkocze razem. Moda ta trwa już około 80-ciu lat. Przyjęły ją również mę­żatki i stare kobiety. Obecnie wszystkie Kurpianki czeszą się i zaplatają warkocze jednakowo. Dziewczyny jednak wysuwają przed uszy kosmyki włosów, tzw. pejsy a z czasem zaczęły podcinać na czole grzywkę. Dziewczęta wiejskie przy gładkim uczesaniu wplatają we włosy kwiaty, chabry, rumianki, dzikie róże itp.

Matka z dzieckiem zawiniętym w dywanik. Kadzidło , pow. Ostrołęka. Fot. Janusz Bułhak, 1959

Chustki na głowę przechodziły w okresie ubiegłego i XX wieku pewną ewolucję. Do końca XVIII w. były tu prawdopodobnie chusteczki białe z cieńszego, lnianego płótna swojego wyrobu. Chustki były wiązane z tyłu, jak wszędzie na Mazowszu.

Sposoby wiązania chustki na głowę Rys. J. Dąmbska, 1949

Z początkiem XIX w. pojawiły się na chustkach szlaczki i kwiaty, ale te próby nie powiodły się i już około 1870-1880 roku Kurpianki nosiły chustki sprowadzane z fabryk’ sprzedawane na targach i odpustach. Charakterystyczne jest kurpiowskie wią­zanie chustki; Są to właściwie dwa sposoby.

Chustki do wiązania są przeważnie krochmalone i gładko prasowane. Niekiedy są one nakrapiane, w drobne kółka lub kwiatki, lecz przeważnie białe, pochodzenia łódzkiego. Obecnie Kurpianki noszą chustki haftowane, ale już nie na sposób kur­piowski (chabry i barwne kwiaty na białym płócienku). Chustek dawnych jest bardzo mało a czteioniedzielówek, podobnie jak dawnych męskich kapeluszy nie znajdzie się już wcale.

Zimnowe okrycia Kurpianek. Kadzidło, pow. Ostrołęka. Według fot. A. Chętnika z 1910r. Rys. J. Dąmbska, 1949

Chustki czteroniedzielówki były to cienkie wełniane chustki; uzupełniały one strój Kurpianek i szczególnie noszone były do kaftanów. Były one czterokrotnie większe od obecnych, koloru rudego lub pomarańczowego z kwiatami i wielkimi czarnymi lub czerwonymi pijawami w rogach; sprowadzano je z sąsiednich Prus. Chustka taka około 1900 r. kosztowała 5 rubli; było to dość dużo, zważywszy, że za 5 rubli mógł człowiek przeżyć nieźle przez miesiąc. Taka chustka miała w każdym rogu rysunek innego ro­dzaju, to też gdy wiązano ją w ten sposób by jeden róg z kwiatkiem był widoczny – starczyło chustki na miesiąc czyli na cztery niedziele. Chustki te były modne na obsza­rze całej puszczy lecz od kilkudziesięciu lat są nie używane.

Później wprowadzono chustki szalinówki pochodzenia fabrycznego węższe a długie. Uzupełniały one raczej strój podmiejski. Obwiązywano nimi głowę i szyję. Były modne do 1910 r.

Dawnym strojem głowy, zachowanym jeszcze w obrzędowym stroju weselnym na obszarze nadnarwiańskim był wianek. Zakładały go dziewczyny w czasie ślubu (gdy nie miały czółek). Obecnie miejsce wianków zajęły welony.

Weselnym strojem głowy była na Kurpiach korona z piór, zwana też wiankiem a noszona tylko w okolicy Baranowa w pow. przasnyskim. Korony te były wcześniej­sze niż czółka myszynieckie, a może je poprzedziły wogóle. Czółko z piór miało obrączkę drucianą – dawniej z wikliny lub jałowca – wokół której przytwier­dzano pióra ptaków leśnych, coś w rodzaju korony lub czuba. Poza tą ptasią koroną – dalsza część stroju weselnego z okolic Baranowa była taka sama, jak w całej pu­szczy. Moda ta przetrwała do 1900 r. i zanikła. Kiedy o pióra było trudniej używano sztucznych piór ze złotych nitek i szychu. Od takiej korony zwisał z tyłu pęk wstążek, jak u czółka.

Zimowe okrycia Kurpianek. Kadzidło, pow. Ostrołęka. Rys. J. Dąmbska, 1949

Korony weselne ozdabiane zwierzątkami z ciasta należą do przeżytków. Były znane jeszcze do 1910 r. w okolicach wsi Łyse, Dęby i w innych okolicach Kolna. Korona miała galerię zwierzątek leśnych i domowych zręcznie ulepionych z ciasta w krąg odpowiedniej podstawy. Pośrodku wyrobiona była panien­ka w ruchu tanecznym. Koronę taką nakładano pannie młodej w czasie oczepin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *