Skrzypki dłubanki

Zrobię ja skrzypki

Z zielonej lipki…

Poeta podpatrzył widocznie wyrób skrzypiec, bo rzeczywiście robiono je dawniej z lipy i to zielonej, kiedy najłatwiej jest obrabiać ją na­rzędziem. Z opowiadań starszych muzykalnych ludzi wiadomo, że na przykład w Pełtach pod Myszyńcem jeszcze około 1880 roku dłubano sobie skrzypki z lipy i „jeglijiny” i naciągano na nie cztery struny. Takie skrzypce, dłubane z jednego kawałka drewna, nazywano dłuban­kami; w związku z tym oraz w związku z pierwotnym ich wyglądem nazywano je również korytkami. W Zalasie – jak się dowiedzia­łem – robiono skrzypki „w korytko” (dłuba­ne) i na ,,obłącki” (wyginane). Grajek w Ksepkach wydłubał około 1900 roku skrzypki z gru­bej lipowej gałęzi; grały one ślicznie, miały głos jakby płaczliwy.

W Nowogrodzie nad Narwią majster instru­mentów muzycznych i jednocześnie grajek, Wincenty Chętnik, oprócz skrzypiec współ­czesnych wyrabiał także skrzypki dłubanki. Ro­bił je z drewna lipowego i wierzbowego; rącz­ka [główka] i szyjka były z tego samego kawałka co i całość. Wierzchnia deka była świerkowa lub sosnowa, naklejana. Spod­nią część (dłubaną) nazywano niekiedy pleca­mi, a całość z bokami – korytkiem. Struny przebiegały od kołków w główce do żabki [strunociągu] robionej najczęś­ciej z rogu. Struny opierały się o podstawek, a deseczka pod palce zwana gryfem [podstrun­nica] zrobiona była najczęściej z drewna gruszkowego lub czarnego dębu.

Skrzypki dłubanki

Skrzypki dłubanki („ko­rytka”) z drewna sosnowego, klonowego, wierz­bowego, szyjka z tegoż kawałka; z lewej – wydłubane wnętrze, z prawej – oddzielna de­ka do naklejania lub przybicia. W dece wypiłowane zakrzywione „esy” [efy, otwory rezo­nansowe]. Skrzypki takie robio­ne były w łomżyńskim i sąsiednich powiatach jeszcze około 1870 roku. Znajdowały się w zbio­rach Muzeum Kurpiowskiego.

‚Półskrzypki’ dłubanki

„Półskrzypki” dłubanki, z drewna lipowego, trzy- lub czterostrunowe służyły i do grania, i do brząkania. Gdzieniegdzie były jeszcze około 1860-1875 roku wyrabiane na miejscu. Obecnie nigdzie już takich nie ma. Ostatnie były w Łomżycy (w pobliżu Łomży) u „gracza” Zuzgi (około 1900-1904 roku).

 

Skrzypki dłubanki wyrobu Wincentego Chętnika

Skrzypki dłubanki wyro­bu Wincentego Chętnika (fotografia z 1934 ro­ku).

Skrzypki dłubanki dziecięce

Skrzypki dłubanki dziecięce, czterostrunowe, z drewna sosnowego. Szyj­ka, prosta w wykonaniu, z tego samego kawałka drewna. Górna deka z „esami” [efami] naklejona na gwoździki. Długość około 35 cm. Forma skrzypiec dawniejsza z około 1912-1920 roku. Wykonane we wsi Kozioł, gmina Czerwone, w powiecie kolneńskim. Nazwisko majstra zaginęło. Instrument był w Muzeum Kurpiowskim, spalonym w 1939 roku.

Skrzypki dłubanki

Skrzypce dłubanki czterostrunowe. Pochodzą z około 1918 roku, wyrób Wincentego Chętnika z Nowogrodu. In­strument wykonany z drewna wierzbowego, szyjka prostszej konstrukcji – z tego samego kawałka drewna. Wierzchnia deka naklejona. Gryf [podstrunnica] zrobiony z czarnego dębu, żabka [strunociąg] i kołki – gruszkowe, podstawek – klo­nowy. „Dusza” (kołek podpierający obie de­ki) na nitkach, żeby łatwiej było go podstawić w wypadku przewrócenia. Skrzypki bez „du­szy” były w graniu „głuche”, czyli bez dźwię­ku. Długość instrumentu jak skrzypiec normal­nych – około 50 cm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *