Rybołóstwo

Rybołówstwo opłacało się na puszczy sowicie. Narew z dopływami, przeróżne jeziorka i „wądoły” roiły się od wszelkiego gatunku ryb. Szczupaki, sumy, leszcze, liny, karasie, miętusy i t. d. stanowiły ważny produkt miejscowy oraz na handel. Dopływy Narwi z Prus Wschodnich, szczególnie Pisa, obfitowały w węgorze, masami poławiane na wiosnę.

Łowca wydr nad rzeką Pisą

Rybołówstwo jak i myślistwo zawarowane było Kurpiom w przywilejach królewskich. Jezioro Serafin słynęło ze swych „złotych” karasi, poszukiwanych na pańskich stołach. Rybacy nowogrodzcy (nad Narwią) płacili rocznie do urzędu daninę — po 60 „szczuk łokciowych”, jako stały czynsz za prawo rybołówstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *