Okucia kurpiowskie

Drugą grupą wyrobów kowalskich byłyby różnego rodzaju okucia (żelazne spoidła, zaczepy i uchwyty), używane głównie do wozów wyjazdowych — wasągów, wasążków, sani oraz do drzwi budynków mieszkalnych. Wszystkie te wyroby pełniły ważną rolę w konstrukcjach drewnianych. Łączyły, wzmacniały lub całkowicie zastępowały części drewniane w miejscach szczególnie narażonych na ich zużycie.

Zawiasy, Wolkowe a – wyk. ok. 1888r, b – wyk. ok. 1914r il. Jacek Olędzki

Okucia wasągów były to przede wszystkim krzyżówki, śtyce, wzmocnienia kosza (składającego się ze specjalnej drewnianej obudowy i umieszczonych w niej właściwych dwóch półkoszków) oraz lusienki wiążące całość z podwoziem. Poza tym były jeszcze żelazne stopnie i oparcie na siedzeniu. Okucia wyjazdowych sani sprowadzały się zasadniczo do ciągarów na przodzie płóz, spoideł — sieków łączących płozy z podstawą skrzyni oraz uchwytu — pojmą lub ucha na jej tylnej ściance. Okucia drzwi stanowiły gwoździe z dużymi łepkami, zamki zapadkowe, skoble i zawiasy.

Zapadki a – Dąbrowy, b – Dylewo, c – Wach, d – Parzychy, e – Turośl, f – Dobrylas, g – Kozioł, il. Jacek Olędzki

Wszystkim tym wyrobom nadawano szczególnie dekoracyjną formę. Poza zwykłym skuwaniem stosowano takie techniki kowalskie, jak zwijanie, skręcanie, wycinanie oraz nacinanie i punktowanie. Zwijano esowato względnie koliście, mniej lub bardziej ściśle, końce lusienek. W ten sposób ozdabiano niekiedy tarczki uchwytu zamka zapadkowego. Czasem nieznacznie zawijano wolny koniec skobla albo niepracującą część ciągara w saniach. Skręcano śrubowato lusienki wasągów, ucha skrzyń w saniach, niektóre fragmenty ciągarów saniowych i niekiedy uchwyty zamków zapadkowych. Słabiej lub mocniej to czyniąc pokrywano przedmiot gęściej albo rzadziej wrębami zgrubień. Niekiedy ten sam przedmiot niejednakowo mocno poddawano skręceniu różnicując w ten sposób rytm powstającej na nim zdobiny. Technikę wycinania wykorzystywano głównie przy wyrobie słońc, gwiazd (gziazd) stanowiących podkładki pod nity w miejscu złączenia taśm (krzyżówek) spinających tył i przód wasągu. Większość zdobin występujących na tarczkach uchwytów zamków zapadkowych wykonywano tą techniką. Łatwość, z jaką przy jej stosowaniu można uzyskać zamierzony efekt zdobniczy, nie pozostawała bez wpływu na charakter formy wyrobów. Występowała wielka ich rozmaitość. Obok zapadek zwieńczonych kołem, rombem, liściem o kształcie sercowatym, zdarzały się egzemplarze o znacznie bardziej rozbudowanych motywach dekoracyjnych, jak np. równoramienny o rozszerzonych końcach krzyż, główki ptasie pojedyncze, niekiedy podwójne wychylone na zewnątrz albo też zwrócone ku sobie, głowy końskie, a także, sporadycznie, wyobrażenia całej postaci konia, czasem łącznie z jeźdźcem.

Skuble a- Długie, wyk. ok. 1875r, b – Popiołki wyk. ok. 1887, c – Bandysie, wyk. ok. 1914r, d – Charciabałda wyk. ok. 1880 il. R. Reinfuss

Skoble, ciągary i zawiasy pokrywano niekiedy nacięciami, czasami również punktowymi wgłębieniami, komponując z nich najprostszy ornament geometryczny lub roślinny. Sam kształt przedmiotu narzucał już rozmieszczenie zdobiny, taki czy inny jej układ.

Zapadka, wys. 18cm, Charciabałda, pow. Ostrołęka , wyk. ok. 1880r – fot. K. Kwaśniewski

Architektura domu, budowa wasągu czy sani były to samoistne piękne formy plastyczne dodatkowo wzbogacane zdobnictwem właściwym dla użytego tworzywa, W dążeniu by uczynić budowę piękną, cieśla i stolarz koncentrowali szczególne wysiłki na wykonaniu szczytu partii frontowej budynku mieszkalnego i drzwi. Okucia stanowiły uzupełniający akcent plastyczny zdobnictwa w drzewie, kontrastujący z nim odmiennością barwy, faktury, w ogóle całością formy, nie powodując jednak zachwiania harmonii istniejących układów. To samo w zasadzie można powiedzieć o okuciach wasągów i sani. Najbogaciej zdobiono tył każdego z tych pojazdów — a więc partię, która była bardzo wyeksponowana na widok publiczny, a jednocześnie znajdowała się od strony, skąd nie są dobrze widziane konie — najważniejszy element całego zaprzęgu. W saniach, podobnie jak w szczytach domów, dominowało zdobnictwo w drzewie, oparte nawet na tych samych motywach; skręcony śrubowato gruby uchwyt żelazny stanowił tu już tylko uzupełniający akcent plastyczny. Tę samą rolę pełniły żelazne „gziazdy”, słońca, kółka i gruchawki na tyłach wasągów. Ożywiały one monotonną płaszczyznę plecionki. Warto jeszcze dodać, że niektóre z tych okuć były luźno montowane, specjalnie po to, aby w czasie jazdy towarzyszyło ich brzęczenie.

Krzyżówki – spoidło tylnej części kosza wasągu, Cieloszka, pow. Kolno fot. Jacek Olędzki

Wszystkie omówione wyżej wyroby zdobiły miejsca bardzo eksponowane, najważniejsze w obiektach, w których występowały, powodując skoncentrowanie na nich uwagi. Sprzyjało ternu stosowanie takich zdobniczych technik kowalskich, które polegały na kształtowaniu bryły czy konturu przedmiotu, a nie na zapełnianiu jego płaskich powierzchni. Przedmioty zdobione na powierzchni nacinaniem lub punktowaniem zdarzały się sporadycznie, a i wówczas połączone to było z modelowaniem całości przedmiotu, tworzeniem surowych, nierozbudowanych ornamentów, kompozycyjnie nierozbijających jego struktury.

Zapadka, wys. 30cm, Dęby wyk. ok. 1890r il. Jacek Olędzki

Omawiana grupa wyrobów kowalskich jest dla nas najbardziej interesująca. Rozwój jej, (jeśli już nie pojawienie się) przypada na siedemdziesiąte i dalsze lata XIX w. Poza swym konkretnym, użytkowym przeznaczeniem, omawiane wyroby miały służyć zdobieniu, miały wzmacniać działanie estetyczne tych obiektów, w których je stosowano, a które świadczyły o zamożności właściciela, o jego zaradności. Do takich obiektów należały: wóz i sanie, w których można było pokazać się na jarmarku czy przed kościołem oraz — dom mieszkalny, wystawiony przy drodze na widok przechodniów. Wozy i sanie używane wyłącznie do celów gospodarczych uzbrajano w okucia bez porównania oszczędniej, a w budynkach gospodarczych długo jeszcze utrzymywały się drewniane urządzenia zastępujące żelazne. Przy wykonywaniu okuć w obiektach o charakterze gospodarczym zwracano uwagę wyłącznie na ich praktyczne zalety, nie dbając o walory dekoracyjne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *