Odrębność kowalstwa kurpiowskiego

Nasuwa się jeszcze pytanie, w jakim stopniu artystyczna twórczość kowalska Kurpiowszczyzny omawianego okresu stanowi zjawisko oryginalne, ukształtowane na miejscu, niepowtarzające się. Niektóre spośród składających się na nią wartości można odnaleźć w rzemiośle kowalskim występującym na sąsiednich terenach Mazowsza i Podlasia. Żelazne narzędzia, przybory i sprzęty używane do pracy z tych obszarów – nie różniły się na ogół od kurpiowskich ani pod względem konstrukcji, ani też sposobu wykonania, w tym również dekorowania. Nie mogło być inaczej, jeśli się zważy, iż każdy prawie z tych wytworów posiadał nieraz wielowieczną tradycję. Inaczej jednak było z wyrobami znajdującymi zastosowane w transporcie i budownictwie, których pojawienie się w kulturze ludowej nie było tak dawne. Wprawdzie wozy czy sanie o takiej samej konstrukcji (w tym również elementów żelaznych) występowały na rozległych obszarach północno-wschodniej Polski, nie wszędzie jednak zdobiono je tak bogato jak na całej Kurpiowszczyźnie. Tam zaś gdzie do przystrajania wozów i sani przywiązywano równie duże znaczenie (jak na terenie Puszczy Zielonej), inne najczęściej obowiązywały techniki i wzory.

Kuty krzyż z podlasia z motywem znanym na Kurpiach

Podobne spostrzeżenia nasuwają się przy porównywaniu dekorowanych wykładek zamków zapadkowych. Większość motywów zdobniczy zastosowanych w wyrobach kurpiowskich posiadała zasięg ogólnopolski. Jednak tak dekoracyjnie rozbudowanych zdobin, jak np. wyobrażenie konia lub jeźdźca na koniu, nie spotkałem poza Kurpiowszczyzną. Wydaje mi się, że zwyczaj nabijania specjalnych okuć na szczycie budynku mieszkalnego również ściśle się wiązał z terenem kurpiowskim. Brak jest wreszcie jakichkolwiek danych potwierdzających, że gdzie indziej niż na Kurpiach robiono ozdobne przetyki do kądzieli w kołowrotkach.

Osobnym problemem jest pochodzenie wzorów kutych krzyży, których tak wielka rozmaitość występowała na terenie Kurpiowszczyzny. Jakieś najbardziej bliskie w stosunku do nich analogie można zauważyć wśród żelaznych krzyży spotykanych na rozleglych obszarach, rozciągających się na wschód i północny-wschód od Kurpiowszczyzny, aż poza granice naszego kraju. Wśród krzyży z Podlasia, radzieckiej Białorusi, czy nawet Litwy można natrafić na szereg odpowiedników tych najstarszych form, figur uzupełniających, które występowały na terenie Kurpiowskiej Puszczy Zielonej. Być może, istniał jakiś związek rozwojowy między formami kutych krzyży z tych graniczących ze sobą rejonów i krajów. Brak bardziej pełnych w tym zakresie danych nie pozwala jednak zająć zdecydowanego stanowiska. Jeśli nawet istniały te związki, to jednak nie ulega kwestii, że na terenie Kurpiowszczyzny wykształcił się pewien model krzyża kutego, na który nigdzie indziej nie udało mi się natrafić. Była to forma krzyża samoistnego, dużych wymiarów, o strzelistej, pozbawionej dekoracji podstawie, ozdabianego w górnej tylko części, z charakterystycznymi, rozchylającymi się na boki gałązkami-palmami.

Artystyczną twórczość kowalską Kurpiowszczyzny omawianego okresu kształtował, zatem szereg czynników właściwych głównie temu rejonowi. Odnosiły się one zarówno do dziejów rzemiosła, funkcji społecznej związanej z nim wytwórczości artystycznej, charakteru potrzeb estetycznych kowali, jak i do samej formy wielu dzieł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *