Obuwie i pończochy

Obuwie zwane tu obuciem przecho­dziło również szereg zmian; od plecio­nych z łyka, szmacianych łapci, do skó­rzanych chodaczków. Obuwie szyto z gru­bego płótna, sukna lub aksamitu z czer­woną kokardą na przodzie. Z czasem wprowadzono obuwie skórzane na obca­sach. Na codzień do pracy a nawet w drogę Kurpianki wolą chodzić boso, niosąc buty w rękach.

Ubiory kurpiowskie Puszczy Zielonej Kurp-rolnik i gospodyni mal. J. Karolak

Pończochy były początkowo szyte ręcz­nie z takiego materiału jaki był pod ręką. Nie były one nazbyt zgrabne, ale na zimę starczyły. Z czasem robiono pończochy na czterech drutach z kręconych nici wełnia­nych. Nie były one podobne do pończoch dzisiejszych, lecz dopóki wkładano na nogi chodaki, do których stopy okręcano onuczkami z partu, pończochy okrywały tylko górną część nogi od kostki po kolana tro­chę przez oszczędność, by ich nie zdzierać przy chodzeniu. Takie pończochy noszone były niemal’ przez wszystkie Kurpianki, a nazywały się łystawki. Wspomina o nich W. Czajewski w Tygodniku ilustrowa­nym z 1881 r. «Kurpianki od kostki tylko do kolana noszą pończochy, a dalej już na­stępuje zwykłe obwiązanie stopy choda­kiem».

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *