Łukasz Raczkowski – rzeźbiarz kurpiowski

O drugim z kolei sławnym rzeźbiarzu kurpiowskim Łukaszu Raczkowskim, chociaż młodszym i dłużej żyjącym niż Kaczyński, zachowało się nie­wiele wiadomości. Raczkowski pochodził z „ludzi przychodnych” rodem spod lub z samego Nowogrodu nad Narwią. Do jego dalekich krewnych należą ży­jący dziś w Kadzidle Raczkowscy. Pamiętają oni jesz­cze swego dziadka — garbarza, który przybył do Ka­dzidła z Nowogrodu. Jakie więzy pokrewieństwa łą­czyły go z Raczkowskim — rzeźbiarzem nie wiado­mo.

Według informatorów, Raczkowski zmieniał wielo­krotnie miejsce zamieszkania. Prawdopodobnie nigdy i nigdzie nie miał własnego domu, nie mówiąc o zie­mi. Odnajdujemy ślady jego dłuższej bytności w Ka­dzidle, Myszyńcu, Jazgarce oraz w Łysych. We wsiach tych przebywał jednak nie dłużej niż rok do 3 lat i to raczej pod koniec życia. Jeśli przyjąć, że pochodził z Nowogrodu, wówczas należałoby szukać miejsc jego wcześniejszego pobytu we wsiach w po­bliżu tego miasteczka. Te częste zmiany miejsc za­mieszkania Raczkowskiego wynikały ze stałych poszu­kiwań odbiorcy dla jego rzeźbiarskich prac. W poszu­kiwaniach tych wędrował od wsi do wsi. Często też korzystał z mieszkania i pomocy zleceniodawcy. Być może wędrował on po domach z gotowymi rzeźbami względnie sprzedawał je na odpustach.

Św. Roch (fragm), lipa wys. 1m wyk. Ł. Raczkowski Łyse

W czasie pobytu w Jazgarce znalazł Raczkowski towarzyszkę życia w kobiecie podobnie jak on samot­nej i prawdopodobnie także bez majątku. Z żoną przywędrował z Jazgarki do Łysych. Już wcześniej nie cieszył się dobrym zdrowiem. Przebywając w Ły­sych stale chorował. Mimo to nie przerywał swej pracy rzeźbiarskiej. Pomagała mu żona zdobywając zapłatę od zamawiających. Raczkowski umarł w Ły­sych około 1920 r. Jak twierdzą informatorzy, miej­scowy proboszcz odmówił udziału w jego pogrzebie i podobno wydał nawet zakaz pochowania go na cmentarzu. Pochowano jednak zmarłego rzeźbiarza na cmentarzu w Łysych, lecz w nocy, w tajemnicy przed księdzem. Raczkowski, jak twierdzą informatorzy, nie chodził do kościoła. Poza tym nie dawał do poświę­cenia wyrzeźbionych figur. Zjawisko niereligijności świątkarzy ludowych często notowane jest przez ba­daczy, Być może, iż również Raczkowski był jednymi z tych niewiernych sług kościoła.

Z opowieści informatorów o Raczkowskim rysuje się postać samotnika, słabego fizycznie, o usposobieniu zamkniętym, a przy tym, niewątpliwie, człowieka o bo­gatym życiu wewnętrznym. Wśród zinwentaryzowanych w czasie badań rzeźb około 18 obiektów jest niewątpliwie dziełem Racz­kowskiego. Potwierdzają to w pierwszym rzędzie sami informatorzy, pamiętający wędrownego rzeźbia­rza. Mimo braku dat na tych rzeźbach, można dzięki pamięci informatorów ustalić w przybliżeniu czas, w którym zostały one wykonane. Według tych danych najstarsze rzeźby pochodzą z dziewięćdziesiątych lat XIX w., najmłodsze zaś z 2 dziesiątków początku XIXw.

W wyniku przeprowadzonych poszukiwań w okoli­cach Nowogrodu, skąd pochodził Raczkowski, udało się odnaleźć dwie figury mające cechy znanych rzeźb tego autora. Stan zachowania tych figur pozwala przypuszczać, że powstały przed końcem XIX w. Być może więc są one dziełem Raczkowskie­go, wykonanym w początkach jego kariery rzeźbiarskiej, w tym czasie kiedy wędrował on z Nowogrodu do wsi położonych w środkowej części Kurpiowszczyz­ny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *