Kotły

Kocioł pochodowy, kuty z miedzi i powleczony mocną, wyprawioną skórą, na­ciągniętą śrubami. Śrub takich, zakręconych za uszka żelaznym gwoździem, jest sześć. Przy dwóch, leżących naprzeciw siebie, przyczepio­ne rzemienne ucha do niesienia bębna przez dwóch mocnych, na przykład pętników; trzeci – „bębniarz” walił w kocioł dwiema pałkami odpowiednio do potrzeby. U dołu kotła trzy lub cztery żelazne albo miedziane nóżki, przynitowane do spodu [korpusu]. Na nich stoi bęben, będąc w stanie spoczynku. Średnica instrumentu około 60 cm.

Kocioł

Kotłów używano tylko w czasie uroczystoś­ci religijno-narodowych (patriotycznych), w czasie pochodów historycznych, dorocznych procesji kościelnych, pielgrzymek itp. Na zabawach – nigdy. Kotły stoją zwykle w kościo­łach na chórach i mają swoich uprzywilejowanych „bębniarzy”. Na niektórych wykute były z boku daty z wieku XVIII i jeszcze starsze. Widziałem takie kotły jeszcze do 1914 roku w Nowogrodzie, Zbójnie, Dąbrówce, w powiecie ostrołęckim, a do 1939 roku we wsi kościelnej Łyse, w powiecie ostrołęckim. Kocioł taki na czele kompanii pątników słychać było z dale­ka. W kościołach bębniono w nie na podnie­sienie, na wyjście procesji itp. Huczał imponu­jąco; słychać go było na znaczną odległość. Pod takt jego odgłosów lubili maszerować szczególnie Kurpie. Chodzili też z nimi dawniej na swoje wojaczki. Niektóre kotły podobno po­chowane były w kościołach puszczańskich po rozbiorach Polski; inne robiono na ich wzór.

Pałki z różnymi główka­mi, toczone z drewna brzozowego, długości do 40 cm, do opisanego wyżej kotła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *