Konstanty Chrostek – rzeźbiarz kurpiowski

Konstanty Chrostek jest najmłodszym spośród omawianych rzeźbiarzy. Urodził się w Jazgarce w 1910 roku. Pochodzi z rodziny rzemieślniczej. Dziadek jego był cieślą i stolarzem, ojciec – kowa­lem, Ukończył 4 odziały szkoły podstawowej. Spośród licznego rodzeństwa wyróżniał się skupieniem, powol­nością i rozwagą w działaniu, stronieniem od swawoli i zabaw. Jak nam o sobie mówi: wolał iść na ze­branie Związku Młodzieży Ludowej lub czytać, ani­żeli jak inni, iść na zabawę. W ten sposób poznał książki Prusa i Sienkiewicza, a w rezultacie doszedł do sporej wiedzy o świecie i wykształcił w sobie dużą wrażliwość na jego uroki. Jego sposób myślenia znacznie odbiega od tradycyjnych pojęć środowiska.

Jak wielu omówionych już rzeźbiarzy, swą twór­czość rzeźbiarską rozpoczynał przy pasieniu krów. Początkowo rzeźbił tylko cygarniczki i oprawki do krzesiwek. Pierwszą rzeźbę Chrystusa Frasobliwego wykonał pod wpływem bezpośredniej namowy ba­wiącego na praktyce geodezyjnej w jego wsi studenta Politechniki Warszawskiej Romualda Kozła. Od tego czasu zaczął wiele rzeźbić. Na organizowanym przed ostatnią wojną w Myszyńcu kiermaszu sztuki ludo­wej był jedynym autorem, który wystawił prace rzeź­biarskie. Zdobyte uznanie pobudziło go do dalszej pracy. Odbiorcami jego figur były przeważnie muzea, księża, a na ostatnim miejscu różni przypadkowi lu­dzie miejscowi.

Konstanty Chrostek z Lipnik

Obok umiejętności rzeźbiarskich zdobył Konstanty Chrostek umiejętności ślusarskie i mechaniczne. Dzi­siaj uchodzi za znanego w okolicy naprawiacza wszel­kich mechanizmów, a także instrumentów muzycz­nych, jakie można spotkać na wsi. Posiada on rzadką umiejętność sporządzania smyków do skrzypiec.

Bezpośrednio po wojnie ożenił się i przeniósł do Lipnik. Żona jego zajmuje się tkactwem i, tak jak on, jest członkiem Spółdzielni „Kurpianka”. W pierw­szych latach po wojnie Chrostek rzeźbił stosunkowo dużo. Obecnie obowiązki wychowania pięciorga dzieci oraz trudne warunki mieszkaniowe nie pozwalają mu znaleźć, jak mówi, spokoju do roboty, którą najbar­dziej miłuje, a która wymaga dużo czasu i namysłu. Figury Chrysiusa Frasobliwego, zaczętej przed paru laty nie kończy. Utrzymuje się obecnie prawie wyłącznie z prac naprawczych, stolarsko-ślusarskich.

Dla wszystkich z omówionych współczesnych rzeź­biarzy kurpiowskich, podobnie jak dla ich poprzed­ników: Kaczyńskiego, Raczkowskiego, Czerwińskiego czy Ejmy, twórczość rzeźbiarska miała w mniejszym lub większym stopniu znaczenie zajęcia uprawianego zawodowo, tzn. będącego podstawowym źródłem utrzy­mania. Oczywiście nie z tym nastawieniem rozpoczy­nali swej twórczość. Rzeźbienie stawało się zajęciem zarobkowym stopniowo, w miarę zdobywania doświadczeń i znajomości rzemiosła. Można też powie­dzieć, iż o odchodzeniu stopniowym czy przerywaniu uprawianej twórczości także decydowały względy za­robkowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *