Cmoktacz, brzost i pióra

Cmoktacz („cmoktoc”) z tataraku. Z dolnej grubej części tataraku wyciągamy gór­ną młodą łodygę, której część wyciągnięta — białoróżowa, mięsista i soczysta, z przyjemnym zapachem – nadaje się do grania. Część tę, długości do kilkunastu centymetrów, złożoną jakby z dwóch połówek, bierzemy bokiem w usta i dość mocno cmokamy. Tatarak wydaje wtedy szczebiotliwe tony naśladujące głos kur­cząt lub innych podobnych ptaków. „Grać” tak lubią młodsze dzieci podczas zabawy nad rze­ką.

Cmoktacz z tataraku

Brzost. Brzostem nazywają tu delikat­ne łyko, cienkie jak bibułka, zdjęte z wew­nętrznej warstwy kory młodej brzozy. Biorą za­zwyczaj pasek długości kilku centymetrów i od 2/3 do 1 cm szerokości. Trzymając go w dwóch palcach i naciskając do górnej wargi, cmoka­ją ustami, wciągając powietrze, przy czym brzost wydaje delikatne, dość wyraźne, szcze­biotliwe dźwięki. W ten sposób możemy naśla­dować ptaki śpiewające, szczebioczące, jak: sło­wiki, skowronki, szpaki itp. Zamiast w palcach możemy obsadzić brzost w specjalnie zrobio­nej drewnianej klamerce, którą trzymając w palcach wkładamy w usta i cmokamy jak po­przednio. Sposób to łatwiejszy niż poprzedni.

Brzost

Pióro gęsie. Biorą chłopcy gę­sie grube pióro ze skrzydła i odcinają próżną część, z której wyciągają tak zwaną duszę. Za­okrąglony i zamknięty koniec nacinają nieco z boku, wzdłuż, na parę centymetrów. Do ust wkładają głębiej, aż za owe nacięcie. Przy dmu­chaniu otrzymują dość głośny i ostry dźwięk, który nazywają graniem.

Pióro gęsie [stroik]
Stroik z gęsiego pióra, od­cięty do użytku. Otwór widoczny od dołu; gór­na część nacięta wzdłuż cienkim, ostrym nożem. Stroik wkładamy do ust aż poza nacięcie i dość mocno dmuchamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *