Chata kurpiowska

Chaty Kurpiowskie są na ogół pięknie budowane z drzewa i porządnie utrzymane wewnątrz. Nie spotykamy w nich ani prosiąt, ani cieląt. W wykonaniu niektórych części domu znać pewną staranność i elegancję, całość zaś, według twierdzenia etnografów, posiada wszystkie cechy ogólnego typu chaty polskiej.

Plan pospolity zagrody kurpiowskiej

Stawiana szczytem do ulicy, oddzielona jest od stodół i chlewów dużym dziedzińcem. Ściana szczytowa nie dochodzi nigdy do samej drogi, poprzedza ją ogródek, z kwiatami lub drzewiną, ogrodzony płotem z żerdzi, parkanem z deseczek lub plecionym z gałęzi i prętów. W ostatnich latach tuż przy ścianie szczytowej, od strony podwórza, budowane są stajnie dla koni, a to w celu zabezpieczenia się przed złodziejami, zasuwa żelazna z zamkiem od stajni znajduje się w sieni od izby, co utrudnia złodziejom ich wyprawy.

Część ściany szczytowej z oknem izby dużej, wieś Nasiadki (pow. Ostrołęcki)

Ogólny rozkład chaty kurpiowskiej jest taki: Z sieni na lewo drzwi prowadzą do izby głównej. Izba taka posiada podłogę z desek i ściany bielone. Pułap z desek jest nie-bielony i opiera się na belkach poprzecznych; pod temi belkami wzdłuż całej izby przechodzi szeroka, niekiedy potężna belka, zwana stromem (lub stramem, tramem). Na tym stromie gospodynie ustawiają motki lnu, niecki, kładą chleb i t. p. W izbie takiej są następujące sprzęty: łóżko drewniane — często z wysuwanym bokiem, na parę osób. Pod ścianą stoi ława, stół, warsztat tkacki, półka lub szafka otwarta na miski, talerze i łyżki, powtykane w specjalne otwory. W kącie przy drzwiach środkowych stoi piec, niekiedy malowany w różne ornamenty. Piece coraz częściej są kaflowe, a kuchnie angielskie, na miejsce dawnych kominów, są już w każdej chałupie. W wielu izbach znajdują się tak zwane zydle czyli ławki z ruchomem oparciem, dzięki któremu bez przestawienia ławki możemy siadać na niej z tej lub innej strony, przekręcając tylko oparcie. Pod podłogą jest często piwnica na kartofle, prowadzi do niej wejście z drzwiczkami w podłodze.

Na ścianach wisi pełno obrazów świętych, niekiedy dwoma rzędami — jedne nad drugiemi, na stole zaś urządzony jest często ołtarzyk z figurami świętych, ładnym krzyżem i palmami z kwiatów papierowych. Obrazy ubierane są zwykle firankami, wycinanemi z białej bibułki, takież firanki znajdują się w oknach. Wolne miejsca na ścianach upiększone są wycinankami z kolorowego papieru— „kogutami”, „lelujami”, „kółkami” i t. p., robionemi w misterne nieraz desenie. Wycinanki robią dziewczęta a nawet chłopcy, przy czem każda część puszczy posiada inny rysunek i formę. Często również na ścianach i belkach pozawieszane są garnuszki i talerze z fajansu — każdy w inne kwiaty, wiszące całe lata tylko dla upiększenia. W każdej chacie, gdzie jest dbała o jej wewnętrzny wygląd dziewczyna, zwiesza się u sufitu „pająk” lub „kierec” — zrobione z nici, słomek i kolorowych bibułek. Podłoga w izbie zawsze jest czysto umieciona i posypana piaskiem, latem zaś krajanym tatarakiem. Podobnież czysto jest przed sienią, gdzie gładką ziemię usypywano dawniej białym piaskiem w różne desenie.

Z izby głównej drzwi prowadzą (obok pieca) do izby mniejszej — alkierza, gdzie przechowywane są cenniejsze sprzęty i dorobek domowy, przędziwo i samodziały. W alkierzu często wisi u pułapu drążek na dwuch sznurkach, na którym zawieszane jest wszystko ubranie domowników; na ubranie mówią tu często wprost „smaty” (szmaty). Wprost sieni znajduje się w dawnych chatach komora, służąca do przechowania różnych zapasów, w nowszych kuchnia oddzielna, a komora jest albo w przybudówce od szczytu, gdzie stajnia, albo zajmuje połowę sieni, przedzielonej ścianą. Z sieni prowadzi drabina na poddasze, czyli, jak mówią, na górę. Na górze bardzo często gospodarze trzymają zboże w plecionych słomiankach, oraz len i drobne sprzęty.

Każda chata kurpiowska budowana jest z bali sosnowych na t. zw. węgieł. Wymiar chaty, podług polskiej miary, wynosi przeciętnie 33 x 24 stóp polsk.

Budując chatę, właściciel chaty wyprawia zakład ziny, sprasza wtedy majstrów z robotnikami oraz sąsiadów i na ociosanych kłodach i belkach wyprawia suty poczęstunek, zakrapiany piwem. Po wykończeniu budynku przez cieślów obsadza się wianek — pęk zielonych gałęzi, ozdobionych wstążeczkami, zaczepionych na szczycie. Po zupełnem wykończeniu domu następuje poświęcenie go przez miejscowego księdza, poczem gospodarz wyprawia nowosiedliny. — Sprasza wtedy sąsiadów, częstuje czem chata bogata, młodzież zaś wyprawia huczną zabawę z tańcami na nowej podłodze.

Chaty zewnątrz nie są bielone. Dawniejsze budowle posiadały w szczycie po dwa okna albo jednakowe o kilkunastu małych szybkach, albo jedno duże, a drugie w alkierzu małe. Nad oknami są często ozdoby, wycinane lub wyrzynane z desek, Obecnie okna są przeważnie o sześciu szybach, otwierane na dwie strony. Wszystkie okna posiadają okiennice, niekiedy ozdobnie pomalowane w kwiaty i ornamenty,

Drzwi wejściowe chaty kurpiowskiej, jeden z wielu typów

farbami białą, niebieską lub czerwoną. Węgły u domów teraźniejszych obijane są deskami i również malowane. Drzwi chat kurpiowskich są bardzo rozmaite w swem wykonaniu i posiadają wiele ozdób wycinanych lub wykładanych z wąskich deseczek. Rysunek zewnętrzny drzwi wejściowych często przedstawia w górnej połowie wschodzące słońce, jak to widzimy w chatach zakopiańskich. Od środka zamykane są na drewniane lub żelazne zapory. Niekiedy drzwi są podwójne, a wtedy od frontu znajdują się tak zwane „półdrzwiczki”, które przy zamknięciu drzwi całkowitych wpuszczają latem do mieszkania świeże powietrze, a nie dopuszczają do wewnątrz trzody.

Dachy chat są wysokie, o kącie ostrym (prostokąty), szyte słomą na obie strony. Wierzch dachu nazywa się stropem, a szczyty u góry zakończone są upiększeniem w kształcie rogów, łbów końskich, ptaków itp., zwanych śp a rogami. Sparogi te mają najrozmaitsze kształty i prawie u każdej chaty posiadają odrębny nieco rysunek. Między śparogami pośrodku jest albo jaki rzeźbiony słupek z chorągiewką lub kogutkiem, albo krzyż drewniany lub żelazny.

Najbardziej dbają Kurpie o wygląd szczytu licowego. Szczyt ten podzielony jest zwykle na dwie połowy, niższa składa się z desek pionowych, wyższa zaś z desek, ułożonych na krzyż lub w różne desenie — łamańce, od czego też sposób zdobienia takich szczytów nazywa się „łamanym”. Deski przybijane są gwoździami żelaznemi, na które dawniej nadziewano świecące blaszki.

Zakończenie szczytów chat kurpiowskich

Belki szczytowe („szczytówki”) i opaski w dawnych chatach są pięknie wycinane w różne desenie, karby i wzorki, harmonizujące z całością. Dziś zdobnictwo to zanika. Zmieniają się nie tylko poszczególne chaty, ale i całe wioski, ponieważ po komasacji gruntów ludność przenosi się na kolonje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *