Basetla

Basetla, zwana inaczej maryną, była w powszechnym użyciu do tak zwanego wtóru. Grający na „marynie” zwał się najczęś­ciej rzępołą. Był nim zwykle młody chłopiec lub starszy osobnik. Młodzi kawalerowie krę­powali się grać na takim instrumencie, woleli uczyć się na skrzypcach lub klarnecie czy har­monii. Do wtórowania na „marynie” można by­ło użyć mniej zdolnego osobnika – byle miał jaki taki słuch i potrafił uchwycić metrum. Czasami obsługiwał „marynę” któryś z młod­szych chłopców skrzypka lub klarnecisty. „Rzę­polą” na „marynie” był niejako terminatorem grajków. Gdy dobrze osłuchał się z muzyką, brał się powoli do innego instrumentu, a z cza­sem i sam zostawał grajkiem.

Basetla (‚maryna’)

„Maryny” przyszły w te strony stosunkowo późno. Starzy ludzie siedemdziesięcio- i osiem­dziesięcioletni pamiętają czasy, kiedy instru­mentu tego wcale nie było. Początkowo grano tylko na skrzypcach, do wtóru zaś służył bę­ben, a gdzieniegdzie „diable” (jęczące) skrzyp­ce. Najwięcej używane były „maryny” w la­tach 1860-1890. Potem było ich coraz mniej. W czasie pierwszej wojny światowej przepa­dły niemal zupełnie, a dziś też coraz rzadziej używane są przez grajków.

Basetle wyrabiane były przez wiejskich maj­strów z drewna sosnowego lub świerkowego. Wierzchnia deka i spodnie plecy z ćwierćcalowych deseczek były płaskie, rzadko dłubane. Boki wyginano z sosnowych łubków; najczę­ściej brano stare łuby przetaków, już na tyle wygiętych, że do basetli zupełnie się nadawa­ły, jeżeli je do tego sparzono ukropem lub za­gotowano we wrzątku. Dalsze części nazywały się jak w skrzypcach: szyjka z górną głowicą [główką], kołki do strun, pod­stawek i żabka, czyli podpórka [strunociąg]. Struny, a było ich początkowo trzy, dawano grube, baranie. Smyk krótki, brzozowy z włosiem końskim białym lub czarnym. „Smarowano” lub „ostrzono” smyk żywicą świerkową, z czasem kalafonią, kupowaną w sklepach. Strun w basetli dawano z czasem cztery.

Strojono „marynę” jak skrzypce, że jednak miała tylko trzy struny, więc brano pod uwagę tylko wyższe struny skrzypiec. Przy polce itp. wtórowano na pierwszą i drugą część taktu po wszystkich strunach naraz długością całego smyka. Przy okrąglakach, oberkach wtórowano w ten sposób, że zaczynano na „raz” smykiem „od siebie” [z góry do dołu] na strunie najniższej, a na „dwa” i „trzy” koń­czono na pozostałych strunach razem [smycz­kiem z dołu do góry]. Palcami na „marynie” nie przebierano, szczególnie na dawnych trzystrunowych. Na nowszych, czterostrunowych zaczęto dobierać dźwięki (akor­dy) palcami. „Maryny” i wiele podobnych in­strumentów nie zawsze grały dobrze, albo i wcale „nie chciały grać”.

Basetla (‚prawdziwa maryna’)

Basetla „prawdziwa maryna” wykonana z drewna sosnowego. Płaska, boki gięte z rozparzonych wrzątkiem łubków sosnowych (przetakowych). Na wierzchniej de­ce u góry i u dołu wycięte gwiazdki wzięte ze zdobnictwa kurpiowskiego. Wierzchnia deka przybita gwoździkami. Główka szyjki ma for­mę jakby zwiniętych w kułak palców; przez środek tych palców przechodzi otwór do sznur­ka, na którym basetlę wieszano na ścianie. Szyjka jest dość krótka, a cała wysokość do 80 cm, głębokość około 8 cm. Basetla ta pocho­dzi z Rudki, w powiecie kolneńskim, z 1910 ro­ku.

Basetla „prawdziwa maryna” z drewna sosnowego, wierzch świerkowy, trzy, dosyć grube, struny. Charakterystyczne wykonanie wierzchniej deki wyobrażającej twarz ludzką w karykaturze. Oczy wielkie, nosisko i „gęba” wypiłowane w dece na wylot. U dołu wycięte bursztyny, jakie zwykle noszą Kurpianki na szyi. Główka szyi ma ornament wycięty w kształcie słońca. Głośnica (gryf) [podstrunnica] i żabka [strunociąg] wykonane z czarnego dębu; boki – z łubka sosnowego. Wysokość basetli podobnie jak poprzedniej – około 80 cm, głębokość (od deki do deki) około 10 cm. Base­tla ta pochodzi z około 1875 roku. Potłuczone jej resztki leżały u grajka w Dąbrówce, w po­wiecie ostrołęckim, w 1911 roku.

Basetla wędrownych grajków

Basetla trzystrunowa wę­drownych grajków na jarmarku w Makowie Mazowieckim około 1924 roku. Trochę odmien­na w formie od miejscowych basetli. Na pyta­nie, skąd są ci grajkowie, odpowiedzieli: ,,ze świata”. Prawdopodobnie byli gdzieś z połud­niowej części Mazowsza albo z Krakowskiego. Wysokość do 90 cm.

Basetla trzystrunowa

Basetla trzystrunowa, sos­nowa, płaska, boki z łubków przetakowych. Wykonanie proste, miejscowe. Pochodzi ze wsi Koziki, gmina Czerwone, w powiecie kolneńskim, z 1919 roku. Podobną basetlę widziałem we wsi Turośl, w powiecie jańsborskim, w 1920 roku. Wysokość z szyjką około 90 cm. U góry: główka od podobnej basetli, również sosnowa. Kołki do strun dębowe.

Basetla nowoczesna, czterostrunowa

Basetla nowoczesna cztero-strunowa w formie skrzypiec. Wykonana z drewna sosnowego, boki gięte z łub­ków, głośnica [podstrunnica] z czarnego dębu, żabka [strunociąg] gruszkowa. Wysokość w całości około 120 cm. Wyrób majstra i grajka ze wsi Chludnie, w powiecie łomżyńskim. Była w Muzeum Kurpiowskim w 1930 roku.

Stara basetla, „maryna”, wykonana w całości z drewna sosno­wego, płaska, wyrób prosty. Próg, w górnej czę­ści szyjki, grabowy. Pochodzi ze wsi Kozioł, w powiecie kolneńskim. Nabyta do Muzeum Kurpiowskiego w 1919 roku.

Basetle ‚maryna’ trzystrunowa i nowoczesna, czterostrunowa oraz smyczek

Basetla nowoczesna sosnowa. Obie deki żłobione, boki wygina­ne. Szyjka i kołki brzozowe, żabka [strunociąg] gruszkowa, głośnica [podstrunni­ca] dębowa. Bejcowana na kolor ciemnobrązowy. Wykonana przez rybaka i graj­ka wioskowego w 1932 roku ze wsi Chludnie, gmina Mały Płock, powiat łomżyński. Podobnych basetli zrobił on kilka. Wysokość od 110 cm do 125 cm.

Smyczki do basetli

Różne rodzaje smyków do basetli od daw­niejszych do nowszych. Najczęściej używany był smyk. Smyk przed­stawiony na ilustracji miał w jednym końcu [dolnym] zakrzywioną do ręki „kulkę”. Na ilustracji smyk nowoczesny z dre­wna brzozowego; włosie obsadzone na kliniki w „gniazdach” nacią­gano do sztywności za pomocą drutu. Długość wszystkich tych smyczków od 40 do 80 cm. Niezależnie od obsady końce włosia sklejane są roztopioną żywicą świerkową lub kalafonią.

Na ilustracji smyk do basetli o przyjętej obecnie powszechnie formie. Zdjęcie to, pochodzące z 1934 roku, stanowi dokument, gdyż oryginał już nie istnieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *