Andrzej Kaczyński – rzeźbiarz kurpiowski

Andrzej Kaczyński urodził się w dwudzie­stych latach XIX w. we wsi Jeglijowiec w pow. Ostrołęka. Data jego urodzin nie jest znana. Wiado­mo, że zmarł w 1902 r. mając około 80 lat. Pochodził z rodziny luźniaków, a być może nawet wyrobników — najuboższej warstwy miejscowej ludności. Podobno dzięki krewnym, czy też znajomym z Warszawy udało się mu zdobyć w stolicy umiejętności mistrza budowy organów. Po zdobyciu zawodu osiedlił się w pobliżu Kadzidła we wsi Krobia. Dlaczego nie wrócił do wsi rodzinnej trudno jest powiedzieć. Możliwe, iż zade­cydowały o tym jakieś ważne w jego życiu wyda­rzenia.

W Krobi pobudował Kaczyński duży czteroizbowy dom, którego urządzenie i wystrój zwracały powszech­ną uwagę. Z drobnych szczegółów, jakie utrwaliły się w pamięci informatorów, można sądzić, iż wśród ów­czesnych mieszkań, urządzanych schematycznie, z dą­żeniem do najpraktyczniejszego ich wykorzystania dom Kaczyńskiego wyróżniał się pomysłowością urzą­dzenia wnętrza i znajdujących się w nim sprzętów.

Kaczyński zadomowił się w Krobi na trwałe. Żenił się dwukrotnie. Pierwsza jego żona umarła w młodym wieku. Druga – córka gajowego z Manistych, ukoń­czyła szkołę gminną, co na owe czasy u dziewcząt kurpiowskich należało do rzadkości. Kaczyńscy mieli 3 córki i jednego syna. Po śmierci ojca wszystkie dzieci wyemigrowały do Ameryki.

W zajęciach Kaczyńskiego należy wymienić na pierwszym miejscu prace z zakresu zawodu organmajstra. Wiadomo, że budował on organy w kościo­łach w Kadzidle i Zalesiu. Przyjmował również za­mówienia z odległych miejscowości, u siebie, w Krobi sporządził komplet piszczałek, miech i inne urządze­nia organów do kościoła w Lubotyni, Kaczyński trud­nił się podobno sporządzaniem miechów nie tylko do organów, ale również miechów kowalskich oraz spe­cjalnych mieszków do harmonii pedałowych. Niewąt­pliwie wszystkie te prace stanowiły podstawę jego utrzymania. Można jednak sądzić, że drugim źródłem jego dochodu była rzeźba, ponieważ znane są nam nazwiska fundatorów figur wykonanych przez Ka­czyńskiego w wielu wsiach, czasem nawet odległych od Krobi, co świadczy, że były to rzeźby wykonane na zamówienie.

Łacha, Nepomucen aut. A. Kaczyński

Rolnictwem Kaczyński nie zajmował się — nie miał ziemi — a tylko niewielki plac przy domu — wykorzystywany na dobrze zadbany sad i pasiekę.

W wypowiedziach o Kaczyńskim wszyscy informa­torzy podkreślają jego wielką indywidualność, zwra­cając uwagę w pierwszym rzędzie na jego zdolności rzemieślniczo-twórcze, wysoko ceniąc jego przedsię­biorczość i pomysłowość, a także dowcip i pogodne usposobienie. Informatorzy, pamiętający jeszcze Ka­czyńskiego, wspominają go jako starca z siwą brodą, noszącego się po miejsku i utrzymującego krzepką postać mimo sędziwego wieku. Przyglądając sią fi­gurom św. Jana, św. Floriana, Chrystusa i Boga Ojca o twardo zarysowanych kwadratowych twa­rzach, jednakowo ściętych i sfalowanych brodach przychodzi na myśl, że autor nadawał im cechy włas­nego wizerunku. Trudno zidentyfikować dzieła Ka­czyńskiego wśród zachowanych zabytków rzeźby Kurpiowszczyzny. Przy 15 obiektach autorstwo Kaczyń­skiego nie ulega wątpliwości, w pewnych wypad­kach poświadczone jest przez informatorów („Św. Trójca” w Krobi i Golance oraz „Św. Jan” w Dudach Puszczańskich). Do tego zespołu rzeźb należą prace o powtarzających się tematach (np, „Trójca Święta”) jednolite pod względem formalnym.

Tylko część tych rzeźb jest datowana. Najwcześ­niejsza data odnosi się do 1B70 r. (Św. Trójca” w Krobi), a najpóźniejsza do 1885 („Św. Jan” w Dudach Puszczańskich). Można, więc przypuszczać, iż naj­intensywniejszy okres działalności rzeźbiarskiej Ka­czyńskiego przypadł na siedemdziesiąte — osiemdzie­siąte lata XIX w. W tym czasie Kaczyński miał już za sobą okres zdobywania zawodu organmajstra, cięż­kich przeżyć rodzinnych (m. in. śmierć pierwszej żo­ny), trudy znalezienia domu i założenia rodziny. Nie można natomiast ustalić, kiedy Kaczyński zaczął rzeź­bić. Najwcześniejsze z jego datowanych dzieł posiada cechy świadczące, że musiały istnieć już przedtem pewne warsztatowe próby. Udało się odnaleźć rzeźbę św. Jana noszącą cechy jego prac (w sposobie przed­stawiania twarzy), a jednocześnie przez liczne uprosz­czenia zdradzającą mniejsze umiejętności techniczne autora. Być może więc, iż to właśnie jest jedna z najwcześniejszych prac Kaczyńskiego.

Brak jest natomiast wśród rozpoznanych obiektów takiej rzeźby datowanej na początek XX w, która by mogła przypominać znane prace rzeźbiarza. Nie jest więc wykluczone, że Kaczyński na długo przed śmier­cią przestał rzeźbić, utrzymując się wyłącznie z robót organmajstra.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *